Trzeci mecz przed własna publicznością zgierskiego Boruty. Dotychczas w Zgierzu przegraliśmy z RKS Radomsko 1-3, zremisowaliśmy z Wartą Działoszyn 2-2 i dziś również remis 1-1 z Włókniarzem Zelów. 

Bardzo dobrze weszliśmy w mecz. Już na samym początku uderzał Krystian Ślezak z dystansu, ale nad poprzeczką. W 8 minucie gry z prawej strony piłke dośrodkowywał Marcin Kosecki, ale w polu karnym minął się z nią Patryk Pietrasiak.

W 10 minucie gry popełnilismy błąd przy wyprowadzaniu piłki. Niedokładne podanie i rywale zaatakowali. Sam na sam z naszym bramkarzem wyszedł Norbert Dregier i Włókniarz obiął prowadzenie. 

W 35 minucie gry mieliśmy znakomitą sytuację, kiedy Jakub Bistuła zagrał prostopadle do wbiegającego Patryka Pietrasiaka. Tutaj w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem lepszy był ten drugi. 

Nie było wiadomo, czy nasz snajper Patryk Pietrasiak zagra w tym meczu. Odnowiła się kontuzja mieśnia czworogłowego, ale jak widać na materiale wideo po tej akcji Pietras wyraźnie utykał. Ból był na tyle silny, że na drugą połowę Patryk już nie wyszedł.

Decydyjacy moment dla losów spotkania miał faul Marcina Koseckiego w 40 minucie gry. Sędzia uznał, że jest to przewinienie na czerwoną kartkę i Marcin musiał zejść z boiska. Od tego momentu do końca zawodów graliśmy w osłabieniu.

Na drugą połowę w miejsce Pietrasiaka wszedł Filip Markowski, a za Kamila Andrysiaka zagrał Mateusz Wiktorowski. Te zmiany były bardzo udane, bo obaj zawodnicy przyczynili sie do zdobycia wyrównującej bramki. Była 50 minuta, z lewej strony dośrodkowywał Mateusz, a głową piłkę w siatce umieścił Filip. 

Dlatego, że graliśmy w osłabieniu, skupialilśmy się głównie na bronieniu dostępu do własnej bramki. I tutaj trzeba pochwalić cały zespół, bo graliśmy pewnie i konsekwentnie nie dopuszczając rywali do sytuacji bramkowych.

Mecz zakończył się wynikiem 1-1. Dopisujemy Borucie kolejny jeden punkt i nadal czekamy na wygraną. 

Brawo panowie za walkę i nieustępliwość!

 

Boruta Zgierz - Włókniarz Zelów 1-1 (0-1)

0-1 Norbert Dregier (10 min.)

1-1 Filip Markowski (50 min. głową)

 

Boruta: Dominik Wężyk - Michał Janiak, Dominik Kowalski, Kamil Andrysiak (46' Mateusz Wiktorowski), Michał Siennicki - Arkadiusz Błaszczyk (90' Norbrt Błaszczyk), Jakub Kosecki, Krystian Ślęzak, Krzysztof Baszczyński (70' Jan Kowalski) - Jakub Bistułą, Patryk Pietrasiak(46' Filip Markowski)

Kolejny mecz Boruta zagra 22 września (sobota) o godz. 16 w Kutnie.

 

Po ostatniej niefortunnej porażce pierwszego zespłu Boruty w meczu wyjazdowym z Pogonią Zduńska Wola 0-2, tym razem zgierzanie zagrają przed własną publicznością z Włókniarzem Zelów. Nastroje nie są najlepsze przed tym meczem. Boruta po siedmiu kolejkach zdobył tylko jeden punkt w rywalizacji IV ligi i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. 

W Zduńskiej Woli z urazami boisko opuszczali Dominik Barylak, Michał Siennicki, Jakub Bistuła i Patryk Pietrasiak. Ich występ dziś o godzinie 16 stoi pod znakiem zapytania. Ale nawet gdyby któryś z tych piłkarzy nie mógł zagrać i tak Borutę stać na zwycięstwo. Włókniarz jest jak najbardziej w zasięgu zgierskiego klubu i wierzymy w trzy punkty po tym spotkaniu. 

IV liga Boruta Zgierz - Włókniarz Zelów 15.09.2018r. godz. 16

Mniej więcej w tym samym czasie drugi zespół zagra w Gałkówku z LKS (początek godz. 15). Dużo lepiej w A klasie radzi sobie Boruta. Po dwóch zwycięstwach i jednej porażce zajmuje 6 miejsce w tabeli. Gałkówek też jest do pokonania i z pewnością uda się przywieźć punkty.

A Klasa: LKS Gałkówek - Boruta Zgierz 15.09.2018r. godz. 15

Pozostałe spotkania Boruty:

Liga Okręgowa B2 Junior Młodszy: Boruta Zgierz - Włókniarz Zgierz 16.09.2018r. godz. 11

 

II liga wojewódzka C1 Trampkarz: Pelikan Łowicz - Boruta Zgierz 16.09.2018r. godz. 12:30

 

Liga Okręgowa C2 Trampkarz grupa 2: Boruta Zgierz - Kolejarz Łódź 15.09.2018r. godz. 11

 

II Liga wojewódzka D1 Młodzik: Boruta Zgierz - RAP Radomsko 16.09.2018r. godz. 11

 

Liga Okręgowa D2 Młodzik: Boruta Zgierz - Sparta Łódź 16.09.2018r. godz. 13

 

Liga Okręgowa E1 Orlik grupa 2: AKS SMS Łódź - Boruta Zgierz 16.09.2018r. godz. 12:30

 

Liga Okręgowa E2 Orlik grupa 2: Boruta Zgierz - AKS SMS Łódź 15.09.2018r. godz. 10

 

Liga Okręgowa E2 Orlik grupa 6: MKS Tuszyn - Boruta III Zgierz 15.09.2018r. godz. 11

O meczach drużyn seniorskich i wygranej Boruty rocznik 2006 już pisaliśmy, dziś opowiemy o pozostałych spotkaniach minionego weekendu.

Rocznik 2003 prowadzony przez trenera Patryka Czarneckiego rozprawił sie w meczu 2. kolejki z zespołem Łodzianki wygrywając na wyjeździe 5-1. Zgierzanie mają zaległe spotkanie z LKS Różyca, które odbędzie się już jutro tj. 12.09.2018 przy wschodniej o godz. 12:30. Zapraszamy!

Liga Okręgowa B2 junior młodszy:

Łodzianka - Boruta 1-5 (0-1)

bramki dla Boruty: Jakub Sikora, Mateusz Urbaniak, Igor Kosmowski, Daniel Leenstra, Jakub Stępień, Jakub Marciniak

Boruta zagrał w składzie: Patryk Różalski, Daniel Bartczak (60' Bartłomiej Chrzanowski), Bartosz Darol, Miłosz Grydziński, Igor Kosmowski (55' Jakub Marciniak), Daniel Leenstra, Jakub Lewandowski (73' Hubert Malczewski), Łukasz Pelikan, Oliwier Rączkiewicz, Jakub Sikora, Mateusz Urbaniak

Boruta zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli. Jak wygra z Różycą może awansować nawet na fotel lidera.

W sobotę 8 września nasz utalentowany zespół młodzików (rocznik 2006) w ramach II ligi wojewódzkiej pokonał UKS SMS Łódź 1-0! Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Kuba Grabarczyk.

O tym jaką marką jest Szkoła Mistrzostwa Sportowego wszyscy wiemy. Skupiający wokół siebie najbardziej utalentownych młodych zawodników z województwa łódzkiego i nie tylko - zespół, zmuszony był uznać wyższość zgierskiego Boruty. 

W tytule podaliśmy, że bohaterem tego meczu był Kuba Grabarczyk. To jego gol dał nam trzy punkty na tym bardzo trudnym terenie. Ale tak naprawdę na ten sukces pracował cały zespół. 

Młodzicy prowadzeni przez trenera Dariusza Zielińskiego zostawili serducho na boisku. Pokazali wolę walki, determinację, dyscyplinę taktyczną. Od początku tego sezonu rocznik 2006 nie miał szczęścia. Grali dobrze, ale w żadnym z dotychczasowych spotkań nie zdobyli kompletu punktów. Choć brakowało naprawdę niewiele. Porażka na wyjeździe z Czarnymi Rząśnia 0-1, remis u siebie z Jutrzenką Drzewce 1-1 i porażka również na swoim terenie z Pogonią Zduńska Wola 1-2. 

WSPIERAJĄ NAS

POLECAMY