W ten weekend trzy młodzieżowe zespoły Boruty rywalizowały w rozgrywkach ligowych. Odnotowali zwycięstwo, remis i porażkę. Zdobywając tym samym łącznie 4 punkty. 

II liga wojewódzka C1 Trampkarz - rocznik 2004

Zespół prowadzony przez trenera Dariusza Kowalskiego w drugiej kolejce rozgrywek zmierzył się z zespołem Warty Sieradz, grając na wyjeździe. Niestety młodzi piłkarze ze Zgierza przegrali to spotkanie. Wynik tego meczu został ustalony już w pierwszej połowie. Rywale wykorzystali nasz błąd przy wyprowadzaniu piłki i obieli prowadzenie. Wyrównał utalentowany i bardzo dobrze panujący nad piłką Bartosz Pietrzak, po indywidualnej akcji. To trzeci gol tego zawodnika w dwóch meczach.

Rywale ewidentnie nastawieni byli na grę z kontry. To Boruta atakował i miał swoje szanse, ale bramkarz gospodarzy był tego dnia trudny do pokonania. Strzelali kolejno: Bednarski, Pietrzak i Rosiński. Niestety bez powodzenia. Warta natomiast przeprowadził dwie kontry zakończone bramkami i na przerwę trampkarze Boruty schodzili przy stanie 1-3

W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił. Boruta atakował, rywale bronili się groźnie kontrując. Jednak wynik nie uległ już zmianie.

Wartra Sieradz - Boruta Zgierz 3-1 (3-1)

1-0 Bartłomiej Janicki (9 min.)

1-1 Bartosz Pietrzak (17 min.)

2-1 Bartłomiej Janicki (25 min.)

3-1 Bartłomiej Janicki (34 min.)

Boruta Zgierz: Małachowski - Pietrzykowski, Maj, Bednarski, Zieliński, Pierzak, Grudziński, Szadkowski, Urbański, Chojnacki, Rosiński

zagrali jeszcze: Potemka, Kłys, Kapeliński, Kmiecik

 

II liga wojewódzka D1 Młodzik - rocznik 2006

Zespół prowadzony natomiast przez Dariusz Zielińskiego, po niewielkiej porażce w Rząśni z Czarnymi 0-1, tym razem na własnym terenie zremisował z Jutrzenką Drzewce 1-1. Zgierzanie po bramce Szymona Rosińskiego w 24 minucie gry długo prowadzili. Niestety rywale w końcówce meczu doprowadzili do wyrównania. Cieszy jeden punkt i przede wszystkim dobra gra defensywna zespołu, który jak na tę grupę rozgrywkową traci wyjątkowo mało bramek. Czekamy na pierwsze zwycięstwo młodzików.

Boruta Zgierz - Jutrzenka Drzewce 1-1 (1-0)

1-0 Szymon Rosiński (24 min.)

1-1 Mateusz Czajka (51 min.)

Boruta Zgierz: Goss - Grabarczyk, Jedrzejczak, Kiełbik, Maciak, Olczyk, Oleski, Rosiński, Twardowski

zagrali jeszcze: Gajak, Lorentowicz, Skobel, Szczepaniak

 

Liga Okręgowa D2 Młodzik - rocznik 2007

I wreszcie zwyciestwo! Młodzicy ze Zgierza prowadzeni przez trenera Artura Nabiałka zagrali u siebie z Orłem Łódź odnosząc efektowne zwyciestwo 4-0. Można powiedzieć, że zdeklasowali rywala strzelając w pierwszej połowie jednego gola i dokładając kolejne trzy w drugiej odsłonie. Brawo chłopcy. Tak trzymać!

Boruta Zgierz - Orzeł Łódź 4-0 (2-0)

1-0 Adrian Zmudowski (11 min.)

2-0 Jakub Goss (39 min.)

3-0 Adrian Zmudowski (47 min.)

 4-0 Marcel Łuczak (56 min.)

W Borucie zagrali: Ślawski, Borkowski, Gąsienica- Mikołajczyk, Goss, Janicki, Jędrzejczak, Kilar, Łuczak, Namysłowski, Czubak, Seweryński, Stańczyk, Zmudowski

W niedzielę 2 września piłkarze Boruty Zgierz grali spotkanie wyjazdowe w ramach 5. kolejki IV ligi okręgu łódzkiego. Zajmujący dotychczas czwartą lokatę w tabeli Orkan był niewątpliwie faworytem tego meczu. I jak na faworyta przystało pokonał zespół prowadzony przez Radosława Koźlika

Po raz pierwszy trener zgierzan w tym sezonie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, co prawda na urazy narzekali przed meczem nasz najlepszy strzelec Patryk Pietrasiak i ofensywny lewy pomocnik Marcin Kosecki i do samego rozpoczęcia zawodów nie było wiadomo czy zagrają, ostatecznie wyszli na murawę. 

Biorąc pod uwagę bardzo dobrą postawę Boruty w ostatnich meczach liczyliśmy na pierwsze punkty w sezonie. Niestety tym razem również Boruta wracał do domu bez żadnej zdobyczy.

W drugiej kolejce łódzkiej Klasay A, grupa 2 Boruta pojechał do Koluszek na mecz z KKS. Zgierzanie rozpoczęli dosyć nerwowo i statycznie, ale po kilku minutach uporządkowali grę, wyszli wysoko. Już w 5. minucie w dogodnej sytuacji po podaniu Kamila Karlikowskiego znalazł się Michał Kołodziejczak, ale niezbyt precyzyjnie uderzył i skończyło się na strachu dla gospodarzy.

Boruta starał się grać szeroko i miał przewagę. W tej fazie meczu to piłkarze ze Wschodniej tworzyli lepiej się rozumiejący kolektyw. Dobrze to wyglądało do feralnej 23. minuty, kiedy pomocnik KKS wbiegł z piłką w okolice pola karnego i oddał niesygnalizowany strzał nie dając szans Maćkowi Kantyce. Piłka trafiła w górny róg naszej bramki po drodze odbijając się jeszcze od poprzeczki.

W ten weekend obie nasze drużyny zagrają na wyjazdach. Pierwszy zespół pojedzie w niedzielę do Buczka, a przeciwnikiem będzie tamtejszy Orkan. Nasi rywale jak dotąd nie przegrali żadnego spotkania w rozgrywkach IV ligi. Po pierwszych dwóch remisach, z Wartą Sieradz 1-1 i Omegą Kleszczów 2-2 zespół prowadzony przez byłego trenera Boruty pana Tomasza Kmiecika odniósł dwa efektowne zwycięstwa. Najpierw wygrana u siebie z rezerwami Pelikana Łowicz 6-1, potem na wyjeździe w Poddębicach z Nerem 3-0. Po czterech kolejkach Orkan jest na czwartej pozycji w tabeli i z pewnością jest faworytem tego meczu. Ale jak to w piłce bywa każdy mecz jest inny, a w tej lidze każdy może wygrać z każdym. Czy Boruta wywiezie punkty z Buczka? Przekonamy się w niedzielę, początek meczu o godzinie 17.

WSPIERAJĄ NAS

POLECAMY