Zespół Radosława Koźlika w rywalizacji na poziomie IV ligi łódzkiej nie przegrał od 24 października 2020 roku, kiedy uległ nieznacznie w meczu wyjazdowym zespołowi Warty Sieradz. Mimo to dwa remisy uzyskane w rundzie wiosennej obecnego sezonu sprawiły, że zgierzanie do lidera ŁKS II Łódź tracą 12 punktów w chwili obecnej, choć będą mieli szansę tę stratę zmniejszyć, gdyż mają jeszcze zaległe spotkanie ze Stalą Głowno (ten mecz w środę 12 maja).

W tym momencie Boruta zajmuje 3. miejsce w tabeli i nadal ma realne szanse na awans, tyle tylko, że musi liczyć na stratę punktów głównych rywali ŁKS II i Warty Sieradz. Do zakończenia rozgrywek jeszcze dużo kolejek i wszystko się może zdarzyć.

Zespół Boruty Zgierz prowadzony przez trenera Radosława Koźlika wygrał drugi mecz rundy wiosennej. Tym razem odnotował wyraźne zwycięstwo z walczącym o utrzymanie Nerem Poddębice. Zgierzanie nie ustrzegli się jednak błędów, czego dowodem były dwa trafienia rywali w tym spotkaniu.

Zawody bardzo dobrze się zaczęły dla zgierzan, bo już w 3 minucie za sprawą Oleksieia Naidyshaka Boruta wyszedł na prowadzenie. Radość nie trwała jednak długo. W 17 minucie gry goście wyrównali po bramce Sierhieia Paiasa. Boruta przeważał w tym spotkaniu, ale nie potrafił długo przekuć tego na kolejne bramki. Wreszcie w 44 minucie meczu fantastycznym strzałem z za szesnastki popisał się Kamil Andrysiak i na przerwę Boruta schodził prowadząc 2-1.

Ruszyła wreszcie długo oczekiwana w Zgierzu IV liga. Zgierski Boruta jesienne rozgrywki zakończył na trzecim miejscu, więc oczekiwania co do rundy rewanżowej względem piłkarzy wzrosły. Zelów to bardzo trudny teren o czym przekonali się choćby piłkarze ŁKS, którzy zaledwie zremisowali w Zelowie z Włókniarzem 1-1.

Zawodnicy Boruty byli głodni gry o punkty i zwycięstw, dlatego wyszli na to spotkanie niezwykle zdeterminowani i już od pierwszej minuty gry przejęli inicjatywę spychając gospodarzy do głębokiej defensywy. O ich przewadze mówi choćby seria rzutów rożnych (pięć) w pierwszych 10 minutach. Pierwsza dogodna sytuacja do strzelenia bramki miała miejsce w 13 minucie spotkania, kiedy po strzale głową Oleksieja Naidyshaka piłkę zmierzającą do siatki w ostatniej chwili wybił obrońca Włókniarza. Chwilę później po rzucie rożnym uderzał Patryk Pietrasiak, ale minimalnie nad bramką.

Zarząd Miejskiego Klubu Piłkarskiego Boruta Zgierz nie zamierza w najbliższym czasie, mimo sytuacji epidemiologicznej i ekonomicznej podnosić składek członkowskich. Jednocześnie przypominamy i prosimy o terminowe wpłaty do 15-go każdego dnia miesiąca (zgodnie z punktem 7 regulaminu Klubu).

Terminowe wpłaty ułatwiają nam czynności związane z prowadzeniem Klubu zgodnie z założeniami Certyfikacji PZPN, bez konieczności ich podnoszenia w obecnym, trudnym "covidowym" czasie.

Przypominamy, że w tytule przelewu wpisujemy imię, nazwisko, rok urodzenia dziecka i za jaki miesiąc jest dana wpłata.

Każdy trener prowadzący ma wgląd w programie PRO TRAIN UP do składek w swoim roczniku. W przypadku wątpliwości prosimy zgłaszać się bezpośrednio do trenera.

Wpłata składek jest wprowadzana do systemu dwa razy w miesiącu tj do 5-go i 20go dnia każdego miesiąca.

Jeżeli będą jakieś nieścisłości dotyczące wpłat można również pisać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Podajemy nr konta: 46 8783 0004 0025 6188 2000 0001

 

Chcesz wesprzeć klub MKP Boruta Zgierz dokonaj wpłaty na konto Fundacji FSMM lub przekaż nam 1% podatku. Szczegóły KLINKNIJ TUTAJ 1% DLA BORUTY

 

 

 

 

WSPIERAJĄ NAS

POLECAMY